sh@gorlice1915.com.pl

tel. 505 959 828

Stowarzyszenie Historyczne „Bitwa pod Gorlicami 1915” K.K. 32 LIR

Franz Kolařik

 

 [Właściwe:

Franz Kolařik- jednostka: 100 pułk piechoty, stopień: chorąży, armia: austro-węgierska, data śmierci: 24.02.1915r., pochowany: cmentarz wojenny nr 91, grób nr 53.

Na podstawie: J.,J. Drogomir, Polegli w Galicji zachodniej. 1914-1915 (1918), Tarnów 1999].

 

„Było to zapewne latem, ale nie przypominam sobie, w którym roku po I wojnie światowej… Do naszego ogrodu [ogrodu Państwa Chwastowiczów, znanych wówczas ogrodników w Gorlicach] przyszedł Czech z prośbą o sprzedanie mu kwiatów. Chciał je złożyć na grobie swojego brata, który zginął podczas działań wojennych mających miejsce w Gorlicach i w okolicy.

W magistracie ów Czech dowiedział się, że jego poległy brat został pochowany w zbiorowej mogile na specjalnie założonym cmentarzu o numerze 91. Z bliższej rozmowy wynikało, że do Gorlic przyjechał on na prośbę swojej matki, której wciąż śniło się, że jej poległy syn leży w wodzie i ta woda po nim przepływa.

Po zakupie kwiatów Czech udał się na cmentarz nr 91 i po odszukaniu tablicy z nazwiskiem brata, złożył bukiet na grobie. Zrobił zdjęcia aby pokazać matce gdzie spoczął jej syn i jak wygląda grób.

Czech następnie pojechał do Jasła, aby wywołać zdjęcia, ponieważ w Gorlicach nikt z fotografów nie potrafił tego zrobić z jego aparatu.

Dokładnie w tym samym czasie dzieci bawiące się nad rzeką Ropą znalazły zwłoki żołnierza spoczywające w rzece. Dzieci zawiadomiły rodziców, a ci z kolei urząd.

Szybko skojarzono, czyje ciało zostało odnalezione. Natychmiast też zadepeszowano do Jasła, aby Czech wrócił do Gorlic. Pewności kogo ciało odnaleziono nabrano dodatkowo po tym,  jak się okazało, że ów żołnierz miał przy sobie identyfikator wojenny, z którego wynikało jednoznacznie, że jest to poległy na wojnie brat przybyłego właśnie Czecha, i że nazywa się Kolażik.

W Gorlicach postało wielkie poruszenie. Władze miasta zarządziły godny pogrzeb. Żołnierz został pochowany na tym samym miejscu, gdzie widnieje jego nazwisko na tablicy.

Dziadek i rodzice [Państwo Chwastowiczowie] opiekowali się grobami pochowanych żołnierzy sadząc kwiaty po uprzednim otrzymaniu zlecenia.

We wnęce bramy cmentarza 91, na jednej z umieszczonych tam tablic z wypisanymi poległymi pod Gorlicami żołnierzami widnieje nazwisko Kolażik.

 

[Ze względu na zły stan kopii, poniżej przytoczone protokoły zostały przepisane. Zachowana została oryginalna pisownia].

 

Protokół. zał. I

Spisany w dniu 6. lipca 1923 w Gorlicach na miejscu przyległem, szkicem oznaczonem, w sprawie znalezienia na temże miejscu dwóch ludzkich kościotrupów, celem stwierdzenia, że kościotrupy te pochodzą z zwłok poległych w czasie wojny światowej w dniu 24. lutego 1915 roku żołnierzy austryjackich a to chorążego Franciszka Kolarzyka i Juljusza Bindera.

Obecni:

Inspektor policji miasta Gorlic Władysław Kijowski,

Jan Kolarzyk inżynier zamieszkały w Cieplicach- Szanow w Czechach, brat poległego ś.p. Franciszka Kolarzyka i robotnik Karol Orzech z Gorlic

Na podstawie protokolarnych zeznań robotników Władysława i Tadeusza Puchajdów z Gorlic i wskutek rozporządzenia Starostwa w Gorlicach z dnia 12. czerwca 1923 I. 13225 i podokładnem wskazaniu miejsca na którym kościotrupy w mowie będące znalezione zostały, przez robotników Władysława i Tadeusza Puchajdów, przystąpiono do odgrzebania wzmiankowanych kościotrupów. Po odrzuceniu wierzchniej warstwy ziemi na miejscu wskazanem spostrzeżono dwie ludzkie czaszki i dużo kości ludzkich. Po przeliczeniu kości goleniowych i ramionowych przekonano się, że są to kości z dwóch ludzkich szkieletów pochodzące. Ponieważ nie można było stwierdzić, które kości i która z czaszek xxx ze szkieletu Franciszka Kolarzyka, a które ze szkieletu Juljusza Bindera pochodzą, ponieważ natomiast z podań przyległego objętych wynika, że odgrzebane kościotrupy ze zwłok dwóch wyżej wymienionych żołnierzy t. j. Franciszka Kolarzyka i Juljusza Bindera pochodzą, przeto uwzględniając rozporządzenie Starostwa w Gorlicach z dnia 12. czerwca 1923, I 13225, wybrano znalezione czaszki i kości ludzki z dołu, złożono je do prześcieradła i umieszczono je w trumnie na ten cel przygotowanej..- Następnie przewieziono trumnę xxx zawierającą wyżej wymienione kości i czaszki do kostnicy na cmentarzu w Gorlicach , xx skąd je w dniu 7. lipca 1923 o godz. 10 tej rano w obecności Franciszka Kolarczyka, inspektora policji miejskiej Kijowskiego i innych ludzi przewieziono do kościoła parafialnego w Gorlicach, a stąd po odprawionych modłach przez ks. Franciszka Garbacika, na cmentarz wojenny w Gorlicach, gdzie trumnę zawierającą wzmiankowane kościotrupy w grobie nad którym już dawniej ustawiono krzyż z napisem, że grób ten kryje pomiędzy innymi i zwłoki ś.p. Franciszka Kolarczyka.

Na tem protokół zakończono.

Spisał:

Podpisy świadków:

 

Protokół, zał. II.

Spisany w dniu 6. lipca 1923 w biurze policyjnem Magistratu miasta Gorlic celem stwierdzenia tożsamości szkieletu poległego żołnierza /chorążego byłych wojsk austryjackich ś.p. Franciszka Kolarzyka. Wydobycie tego szkieletu i przewiezienia go na cmentarz wojenny w Gorlicach.

Obecni: Inspektor policji miejskiej w Gorlicach Władysław Kijowski,

Jan Kolarzyk, brat ś.p. Franciszka Kolarzyka, inżynier zamieszkały w Cieplicach-Szanow w Czechach,

Robotnik Karol Orzech,

Władysław i Tadeusz Puchajdowie.

Na stosowne zapytania podają:

A:/  Władysław i Tadeusz Puchajdowie, że w dniu 2 czerwca 1923 roku poszukując w wiklinie nad rzeką Ropą na terytorium gminy Ropicy polskiej za starem żelaziwem i za łuskami z naboji grzebali w ziemi i natrafili na jakieś koście ludzkie. Które odkryli i spostrzegli dwie ludzkie czaszki i dużo innych kości. Na kościach tych znaleźli wojskową kapslę legitymacyjną która zawierała karteczkę. Treść tej karteczki przedstawia się według sporządzonego w tutejszym urzędzie opisu jak załącznik pod l. Oryginał tej karteczki posiada brat ś. p. Franciszka Kolarzyka P. inż. Jan Kolarzyk, który karteczkę tę wraz z metalową kapslą za pośrednictwem P. Józefa Maja właściciela zakładu fotograficznego w Gorlicach otrzymał. Przy obydwu tych szkieletach ludzkich znaleziono dalej szczątki pisma, rzekomo odcinek adresu przesyłkowego zawierającego adres Ernsta Bindera XX. Bez. Wien Drezdenek strasse 46 i Kara Binder XX. Klostereauburgerstrasse Wien.

 

[Powyższa relacja i protokoły udostępnione zostały przez Panią Annę Wygrzywalską, a spisane zostały na podstawie relacji podanej przez bezpośrednich świadków zdarzeń; rodziców Pani Marii Chwastowicz].

 

foto: Łukasz Papuga

Copyright Stowarzyszenie Historyczne „Bitwa pod Gorlicami 1915”