sh@gorlice1915.com.pl

tel. 505 959 828

Stowarzyszenie Historyczne „Bitwa pod Gorlicami 1915” K.K. 32 LIR

    Jeńcy wojenni

     

     

    Patrz także: Odbudowa Gorlic.

     

    Jeńcy wojenni.

     

    1.

    W drogę na północ.

     

    „Gdzie drzewo rąbią, tam wióry lecą”, każda wojna pociąga też za sobą tę nieodzwoną konieczność, że jedna i druga ze stron walczących tarci pewną liczbę żołnierzy, którzy się dostają do niewoli. Z zasady przenosi się jeńców wojennych daleko, poza linię bojową i tam się ich osiedla aż do czasu zawarcia pokoju i wzajemnej ich wymiany. Rząd rosyjski jeńców wojennych przenosi w głąb kraju, głównie na Syberyę, gdzie znajdują się specyalnie w tym celu utworzone obozy.

    Poza tem za czasu inwazyi w granice monarchii, gdy Moskalom zaczęła się coraz bardziej usuwać ziemia z pod nóg, zabrano z Galicyi wiele osób cywilnych i przewieziono je do Rosyi, rzekomo jako zakładników, choć właściwie nie wiadomo, za co gwarancyą mieli oni stanowić. Była to po prostu tylko zwykła szykana, a w wyszukiwaniu ich celuje, jak wiadomo rząd carski i jego czynownicy.

    Warunki, w jakich w głębi Rosyi i na Syberyi znaleźli się nasi jeńcy cywilni i wojskowi, nie są wcale znośne, zwłaszcza klimat i brak opieki lekarskiej daje się tam we znaki.

    Natomiast zupełnie inaczej dzieje się jeńcom rosyjskim, którzy dostali się w niewolę austryacką. Ci wcale nie narzekają na los, który ich tutaj zaciągnął i radziłby jak najdłużej pozostać. Nic też dziwnego, że rząd wojskowy rosyjski wydał do wszystkich komend poufny okólnik, aby listy, pochodzące od żołnierzy, będących w niewoli austryackiej, a przeznaczone dla kolegów zostających w polu cenzurowali jak najdokładniej i niszczyli, o ile znajdzie się w nich pochlebna wzmiankę o traktowaniu jeńców przez władze austryackie(…)”.

     

     

    2.

    W niewoli rosyjskiej.

     

    „Jedną z wielu niespodzianek, jakie zgotowała obecna wojna, jest także wielka liczba jeńców. Przy obecnem udoskonaleniu broni jest to zresztą rzecz najzupełniej zrozumiała. Gdy odosobniony oddział znajdzie się w ogniu nieprzyjacielskiem, nie pozostaje mu nic innego, jak poddać się, lub zginąć. To też obecna wojna wymaga nie tylko dzielnej walki, ale niezwykłej znajomości terenu i strategicznej sztuki w ugrupowaniu wojsk. Pod tym właśnie względem szczególną nieudolność ukazała właśnie armia rosyjska, która też dostarczyła największą liczbę jeńców, sięgającą w Austryi i w Niemczech do dwóch milionów.

    Wobec tej olbrzymiej cyfry wziętych do niewoli żołnierzy i oficerów rosyjskich, stanowią zaledwie znikomą garstkę jeńcy austryaccy. Dostali się do niewoli przeważnie jako ranni, a po wyleczeniu wywiezieni zostali w głąb Rosyi. Pewna grupa jeńców austryackich została umieszczona aż w Perowsku w Turkmenistanie( środkowa Azya)(…).

    W obozie są przeważnie oficerowie z Przemyśla i pojmani w Karpatach”.

     

     

    3.

     

    Jeńcy wojenni.

     

    „(…)Przypatrując się jeńcom zauważyliśmy, że żołnierze rosyjscy są świetnie zaopatrzeni na kampanię zimową w górach. Wielu z nich miało dla łatwiejszego przebrnięcia zasp śnieżnych przypięte do butów pewien rodzaj okrągłych krótkich nart. Płaszcze żołnierzy podszyte są futrem i mają wysokie kołnierze. Także cholewy butów są grubo podszyte”.

    [listopad 1914 r.]

     

     

    4.

    Oryginalny typ żołnierza rosyjskiego.

     

    „Gigantyczna wojna, która rozpostarła skrzydła nad całą prawie Europą, oprócz rzeczy przejmujących zgrozą, zadziwia czasami czy to wybrykami pocisków, czy też zniszczeniem, czy wreszcie oryginalnymi typami żołnierzy.

    Kolorowe wojska na zachodnim froncie, rozmaitość kolorów mundurów przejdą do historyi obecnej wojny, jako również typy poszczególnych postaci.

    Już od dawna krążyły wiadomości o brakach intendentury rosyjskiej, jak również o braku uzbrojenia. Bezbronne wojska rosyjskie maszerowały na tyłach rosyjskich armij, aby w chwili, kiedy uzbrojeni żołnierze padną, odziedziczyć po nich broń i walczyć.

    Pojmani jeńcy rosyjscy w większej części robią wrażenie ludzi fizycznie wycieńczonych, źle odżywionych i obszarpanych(…)”.

     

     

    Artykuł będzie uzupełniany.

                   

     

    Copyright Stowarzyszenie Historyczne „Bitwa pod Gorlicami 1915”